logo nfz

Artykuły

Psychoterapia poznawczo-behawioralna – jak uwolnić się z pułapki myśli i destrukcyjnych zachowań

paź 31, 2024 | Bez kategorii | 0 komentarzy

„Jeśli nasze myślenie zostaje złapane w pułapkę zniekształconych symbolicznych znaczeń, nielogicznego rozumowania i błędnych interpretacji, stajemy się w rzeczywistości ślepi i głusi” – pisał Aaron Beck, twórca terapii poznawczej. 

          Psychoterapia poznawczo-behawioralna od wielu lat jest skuteczną metodą leczenia większości zaburzeń psychicznych i trudności w funkcjonowaniu psychologicznym. Najbardziej charakterystyczną cechą nurtu kognitywno-behawioralnego jest konkretna struktura, nakierowana na realizację określonych celów oraz specyficzny sposób współpracy terapeuty i pacjenta. W Polsce pojawia się coraz więcej szkół i szkoleń, które kształcą przyszłych psychoterapeutów właśnie w tym nurcie. Jej popularność wiąże się z dużą skutecznością. Często podejmują ją osoby, które lubią wyraźne ramy, skrypty pracy. W porównaniu z innymi nurtami psychoterapeutycznymi zazwyczaj trwa krócej. Przyjrzyjmy się zatem głębiej założeniom tego podejścia. Dla kogo dokładnie? Komu pomaga skutecznie? Jak przebiega proces?

Sztywne schematy i system weryfikacji rzeczywistości

          Kluczowym założeniem CBT (cognitive behavioral therapy) jest silna zależność ludzkiego funkcjonowania od pewnych znanych, wyuczonych, często sztywnych schematów. Determinują one zachowania i emocje pojawiające się określonych okolicznościach. Czasami schematy te niestety stanowią początek problemów w życiu emocjonalnym czy społecznym. Przykładem może być fobia, która często jest efektem nieprzystosowawczego schematu poznawczego, który bezpośrednio wpływa na pojawianie się pewnych dysfunkcyjnych zachowań. Weźmy przykładowo lęk przed lataniem samolotem. Pan A. cierpi na awiofobię od dzieciństwa. Początek lęku lokuje w dzieciństwie, kiedy w katastrofie samolotu zginął przyjaciel jego ojca. Pacjent nigdy nie leciał samolotem, zawsze wybierał podróż samochodem lub pociągiem, unikając dalekich wycieczek, które można odbyć jedynie droga lotniczą. Pracuje w międzynarodowym banku. W ostatnim czasie otrzymał propozycję awansu, który jednak wiąże się z częstymi podróżami poza Europę, oczywiście samolotem. Pan A. zrezygnował z tej szansy z uwagi na silny lęk przed lataniem. Przykład funkcjonowania tego człowieka pokazuje, jak silny wpływ na nas mają przekonania, często ukształtowane w dalekiej przyszłości, które stają się sztywnymi sposobami postrzegania świata. Emocje, które najprawdopodobniej pojawiły się w chwili nagłej utarty przyjaciela przez jego ojca w tragicznych okolicznościach, mocno odbiły się na Panu A. w dzieciństwie. Powstało w nim przekonanie, że latanie jest bardzo niebezpieczne. Wpłynęło to na jego zachowanie – unikanie dalekich podróży. Ostatecznie znacznie wpłynęło na jego życie zawodowe i społeczne, wykluczając możliwość awansu. Na pomoc Panu A. przychodzi właśnie psychoterapia poznawczo-behawioralna. Bo skoro takie błędne, nieprzystosowawcze schematy pojawiają się w naszym życiu, to równie dobrze można je eliminować i w ich miejsce uruchamiać dobre, przystosowawcze wzorce. Człowiek, który posiada niewłaściwe, nieadaptacyjne przekonania w taki sam sposób odbiera i interpretuje pojawiające się w jego życiu bodźce i wydarzenia, w efekcie także jego zachowanie staje się dysfunkcyjne. W psychoterapii poznawczo-behawioralnej nazywamy to systemem weryfikacji rzeczywistości. Terapia zaczyna się tak naprawdę właśnie od poznania, zidentyfikowania tego systemu przekonań. Najpierw bowiem należy je znaleźć, aby móc zmodyfikować lub zastąpić nowymi, co w założeniu ma wpłynąć również na emocje i zachowania pacjenta.

Tu i teraz

          Psychoterapia CBT rozpoczyna się od spotkań pacjenta i psychoterapeuty, podczas których usiłują ustalić jakie błędne przekonania stoją za problematycznym zachowaniem. W przypadku Pana A. zapewne błędnym przekonaniem byłoby: „latanie jest śmiertelnie niebezpieczne” albo jeszcze dokładniej: „jak wsiądę do samolotu, to na pewno zginę”. Oczywiście pacjent i jego terapeuta, przyglądają się temu, w jakich okolicznościach i kiedy taki schemat się pojawił. Jednak przeszłość nie ma tutaj większego znaczenia. Terapeutę bardziej interesuje to, co dzieje się w teraźniejszości, tu i teraz. To charakterystyczna cecha podejścia poznawczo – behawioralnego. Wpływa to także znacząco na czas trwania psychoterapii. Nie ma konieczności dokopywania się do głęboko stłumionych czy wypartych, zapomnianych faktów z przeszłości, co zdecydowanie skraca czas jej trwania.

Dla kogo?

          W związku z tym, że jest to metoda krótkoterminowa oraz w związku z jej założeniami, w swojej standardowym, klasycznym charakterze nie jest zalecana dla osób z głębokimi zaburzeniami osobowości. Przekonania, które mają o sobie i świecie, są tak dawne i fundamentalne, że trudno im je zakwestionować podczas kilku spotkań z terapeutą, a zakwestionowanie ich słuszności, staje się zwykle początkiem procesu terapeutycznego. W przypadku takich trudności wskazana jest praca terapeutyczna oparta głównie na relacji terapeutycznej.

CBT od początku kierowany był do osób cierpiących na depresję i z myślą o tych osobach tak naprawdę powstał. Do dziś techniki i metody tego podejścia są niezwykle skuteczne w leczeniu depresji i innych zaburzeń afektywnych. Kolejną grupą trudności są uzależnienia oraz zaburzenia psychotyczne i zaburzenia odżywiania. Terapia poznawczo-behawioralna przynosi satysfakcjonujące efekty w leczeniu wszystkich zaburzeń o podłożu lękowym.

W tym podejściu psychoterapeutycznym proces terapeutyczny w dużej mierze toczy się także poza gabinetem terapeutycznym. Jak to możliwe? Charakterystyczne są tu techniki pracy, które pacjent ma zadanie wykonywać w codziennym życiu, są to zadania domowe. Czasami terapeuta zaleca zapoznawania się z literaturą czy materiałem filmowym, pracując przez psychoedukację. Praca własna jest niezwykle istotną częścią zdrowienia, bo poza osiąganiem założonych w kontrakcie terapeutycznym celów, pacjent odzyskuje większą kontrolę nad własnym życiem, niejako sam uczy się jak walczyć, identyfikować i wykluczać błędne przekonania, co zdecydowanie poprawia wyniki psychoterapii. Relacja terapeutyczna opiera się tutaj w dużej mierze na doświadczaniu i obserwowaniu myśli, emocji i zachowań, które są reakcja na daną sytuację tu i teraz. Terapeuta przyjmuje akceptującą, nieoceniającą postawę towarzysza w procesie terapeutycznym, a jego praca polega na pomaganiu w zauważaniu i identyfikowaniu oraz w ostateczności konfrontowaniu błędnych, sztywnych schematów z rzeczywistością, jednocześnie wspierając kreowanie nowych, właściwych przekonań.

Anna Foltyńska

Psycholożka
Psychoterapeutka w procesie certyfikacji
w nurcie systemowo-ericksonowskim

0 komentarzy

Ostatnie artykuły

„Mamo boli mnie brzuch!” O lęku dziecięcym

„Mamo boli mnie brzuch!” O lęku dziecięcym

Lęk jest jedną z najbardziej podstawowych emocji człowieka. Towarzyszy nam od pierwszych miesięcy życia i pełni ważną funkcję adaptacyjną, chroniąc przed zagrożeniem oraz mobilizując do działania. W rozwoju dziecka naturalne jest pojawianie się różnych lęków — przed...

Dlaczego higiena snu to najlepszy prezent dla Twojego mózgu?

Dlaczego higiena snu to najlepszy prezent dla Twojego mózgu?

Z okazji Europejskiego Dnia Mózgu przyjrzymy się jednemu z najważniejszych, a jednocześnie najbardziej zaniedbanych filarów zdrowia psychicznego. Sen, o którym mowa w dzisiejszych czasach jest coraz częściej postrzegany, jako dobro luksusowe, albo czynność, na którą...

Mózg w depresji

Mózg w depresji

Z okazji Dnia Depresji warto przeanalizować coś, o czym pacjenci z różnych powodów nie mówią swojemu lekarzowi. Często mając na myśli depresję, pierwsze skojarzenie, które przychodzi nam do głowy to smutek, płaczliwość, brak energii. Jednak obok tego często towarzyszą...

Pomagacze też miewają depresję

Pomagacze też miewają depresję

Pomaganie innym to nie tylko zawód, ale także misja. Psycholodzy, terapeuci, psychiatrzy, pielęgniarki, lekarze czy nauczyciele codziennie stają przed trudnym zadaniem wspierania innych w ich najbardziej osobistych kryzysach emocjonalnych, psychicznych czy fizycznych....

„ Od jutra dieta!”.  O kompulsywnym objadaniu się

„ Od jutra dieta!”.  O kompulsywnym objadaniu się

„… Jem, nawet kiedy nie jestem głodna, najczęściej po ciężkim dniu w pracy. Czasem tego jedzenia jest tyle, że aż mnie brzuch boli, jest mi niedobrze, a z drugiej strony, choć wiem, że dawno się najadłam, nie mogę przestać. Jakiś głos wewnątrz mnie mówi, że jeszcze...

Nowy Rok, ta sama osoba – czy naprawdę musimy się zmieniać?

Nowy Rok, ta sama osoba – czy naprawdę musimy się zmieniać?

Początek roku ma w sobie coś symbolicznego. Jakby noc z 31 grudnia na 1 stycznia była cienką linią oddzielającą „stare ja” od „nowego ja”. Wraz z nią pojawia się ciche – a czasem bardzo głośne – oczekiwanie: teraz trzeba coś zmienić. Siebie. Swoje ciało. Swoje nawyki....

Do niegrzecznych dzieci Mikołaj nie przychodzi!

Do niegrzecznych dzieci Mikołaj nie przychodzi!

Święty Mikołaj jest jedną z najbardziej uwielbianych postaci kultury zachodniej i symbolem świątecznym wszystkich dzieci. Jednak towarzyszy mu również mroczne ostrzeżenie: “Do niegrzecznych dzieci Mikołaj nie przychodzi!”. To zdanie, wymawiane przez pokolenia...

Niewidzialny scenariusz

Niewidzialny scenariusz

Listopad to miesiąc, w którym mocno koncentrujemy się na  temacie przemocy wobec dzieci, wspierając kampanię, taką jak Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Udział w akcji wzięło wiele instytucji i placówek, a to dowód na to, że o przemocy wiemy już dużo, przede wszystkim,...

Systemowy klaps

Systemowy klaps

Kiedy rozmawiałam z rodzicem, który ściszonym głosem przyznał, że „nawet nie zauważył, kiedy krzyk stał się codziennością”, zobaczyłam paradoks znany z pracy terapeutycznej: człowiek może przez lata żyć w hałasie, a mimo to nie usłyszeć własnego głosu. Przemoc wobec...